Anonim

Diody LED wreszcie są w stanie stworzyć światło zgodne z oczekiwaniami projektantów jakości - mówi Arik Levy

Według projektanta przemysłowego Arika Levy'ego (+ pokaz slajdów) diody LED są światłem przyszłości, ponieważ technologia jest wreszcie na tyle zaawansowana, że ​​może być interesująca dla projektantów.

„Odmówiłem dużo oświetlenia LED i nadal tak robię”, powiedział Levy Dezeen podczas Clerkenwell Design Week. „Zaczyna być tylko właściwa jakość światła, jakiej oczekujemy”.

Levy zastosował diody LED w swoim asortymencie oświetlenia Wireflow dla Vibii, który został zaprezentowany na imprezie w zeszłym miesiącu po premierze projektów w Mediolanie w zeszłym roku.

„Najpierw chciałem popracować nad jakością światła” - powiedział o kolekcji. „Źródłem światła jest trzy watowa dioda LED, która została zaprojektowana ze sterownikiem do ściemniania, który jest bardzo kontrolowany”.

„Nie projektuję lampy, najpierw projektuję światło, a potem staje się przedmiotem” - dodał.

Światła są zawieszone na cienkich drutach, jako liniowe układy i skupione, aby tworzyć skomplikowane kształty 3D dla żyrandoli.

„Jest to kolekcja wykorzystująca druty, które przemieszczają się w przestrzeni z poziomych i pionowych, lekkich rzeźb, które wchodzą w interakcje z samą przestrzenią i stają się czymś innym, niż nam się wydaje” - powiedział. „To ekologiczny system”.

Levy powiedział, że światło emitowane przez diody LED wytwarzane przez ostatnie pięć lat miało tendencję do zniekształcania koloru obiektów, które były oświetlane, dlatego do tej pory unikał ich używania.

„Niekoniecznie jest to coś, co widzimy naszymi oczami, ale wpływa na wszystko, co widzisz wokół” - powiedział. „Jedzenie nie wygląda tak samo. Ubrania nie wyglądają tak samo. Makijaż nie wygląda tak samo. To coś, czym jestem bardzo zajęty.”

Levy dodał, że nawet przy najnowszych ulepszeniach technologii LED projektanci nadal zachowują ostrożność i łączą je z odpowiednimi oprawami i kloszami, aby zoptymalizować jakość światła.

Oto zredagowany zapis z naszego wywiadu z Arikiem Levy:

Targi Marcusa: Opowiedz nam o produktach, które zaprezentowałeś w tym roku na Clerkenwell.

Arik Levy: Po raz pierwszy prezentuję się na Clerkenwell Design Week prezentując Vibia Wireflow, jest to pełna kolekcja, która została zaprezentowana po raz pierwszy w Mediolanie. Jest to kolekcja wykorzystująca druty, które przemieszczają się w przestrzeni z poziomych i pionowych, lekkich rzeźb, które wchodzą w interakcje z samą przestrzenią i stają się czymś innym niż naszym zdaniem. To ekologiczny system.

Targi Marcus: Opowiedz nam o źródle światła i jego ekologiczności.

Arik Levy: Sposób, w jaki stworzyliśmy tę kolekcję, zaczął się jako lekka rzeźba, ale był to zupełnie inny cel. Spotkałem się z Vibią i postanowiliśmy ją rozwinąć. Najpierw chciałem popracować nad jakością światła. Źródłem światła jest trzy watowa dioda LED, zaprojektowana ze sterownikiem, który ma być ściemniaczem, który jest bardzo kontrolowany. Możesz więc przyciemnić go aż do świecy lub instalacji gwiazdy światła w twojej przestrzeni lub bardzo mocnego światła, które możesz czytać lub pisać pod spodem.

Szkło ma najlepszą rozpraszającą jakość, jaką możemy sobie wyobrazić. Wykorzystaliśmy to i stworzyliśmy mały szklany dyfuzor wewnątrz i tłoczone szkło wokół niego, dzięki czemu mamy zarówno formę, jak i jakość. Nie tworzy cieni, nie ma wzorów i jest po prostu czystym światłem w najlepszej formie. Następnie opracowaliśmy te drobne linie elektryczne, które biegną pionowo i poziomo - mamy ramę, która pozwala nam tworzyć różne formy w przestrzeni, różne wzory i długości, a ludzie mogą sami ją dostosować.

Marcus Fairs: Czy możesz nam opowiedzieć o swoich przemyśleniach na temat światła?

Arik Levy: Odmówiłem dużo oświetlenia LED i nadal tak robię. Zaczyna być tylko pożądana jakość światła. Temperatura barwowa jest bardzo ważną kwestią. Kolor samego światła, odcień, który daje jako cień. Wszystkie te rzeczy nie były zbyt dobre w ciągu ostatnich pięciu lat - są żółte, niebieskie lub fioletowe. Niekoniecznie jest to coś, co widzimy na własne oczy, ale wpływa na wszystko, co widzisz wokół. Jedzenie nie wygląda tak samo. Ubrania nie wyglądają tak samo. Makijaż nie wygląda tak samo. Jest to coś, czym jestem bardzo zajęty. Nie projektuję lampy, najpierw projektuję światło, a potem staje się przedmiotem. Potem oba razem. Obiekt, bez względu na to, czy jest oświetlony, czy nie, a światło powinno być dobrej jakości, z którą chcemy i chcemy żyć.

Marcus Fairs: Więc mówisz, że LED wreszcie osiągnął etap, w którym Ty jako projektant chcesz pracować?