Anonim

ScanLAB i Vivienne Westwood współpracują przy pierwszej sesji zdjęciowej skanowanej laserowo

Wiadomości: Londyńskie studio ScanLAB współpracowało z marką modową Vivienne Westwood, aby stworzyć pierwszą sesję mody stworzoną za pomocą skanerów laserowych 3D zamiast kamer (+ film + wywiad).

ScanLab wykorzystał zaawansowany naziemny skaner laserowy do digitalizacji zarówno modeli, jak i lokalizacji w celu utworzenia „chmur punktów” o wysokiej rozdzielczości.

„To był bardzo tradycyjny pomysł” - powiedział Matthew Shaw, współzałożyciel ScanLAB. „Zrobiliśmy jednodniową sesję zdjęciową, ale bez aparatu. Zamiast tego użyliśmy skanera laserowego”.

Projekt powstał we współpracy z Brigitte Stepputtis, kierownikiem mody w Vivienne Westwood, a obrazy powstały na wystawę w Londynie w zeszłym miesiącu.

Skanowanie laserowe 3D może tworzyć szczegółowe cyfrowe modele wyjątkowo dużych przestrzeni w pełnym kolorze. „Używamy dwóch procesów” - powiedział Shaw. „Pierwszy to przechwytywanie przestrzenne, które działa na jakość odbicia. Następnie zwykle skanujemy również w pełnym kolorze, chociaż nie zrobiliśmy tego w przypadku projektu Vivienne Westwood”.

W projekcie podkreślono twórcze zastosowania skanowania 3D, które według Shawa to wschodzące medium wizualne porównywalne z początkami fotografii.

„Skanowanie laserowe, którego używamy dzisiaj, jest bardzo podobne do fotografii z początku 1800 roku” - powiedział. „Proces ten nie jest natychmiastowy; każde skanowanie może potrwać od 15 minut do dwóch godzin. Więc to nie jest tak, jak przyzwyczajenie się do naszych telefonów; jest to technologia w powijakach. Ale spodziewamy się, że technologia w końcu się tam dostanie . ”

Skanowanie 3D ma szerokie zastosowanie, w tym w badaniach i kryminalistyce, a siły policyjne coraz częściej używają skanerów do szybkiej digitalizacji miejsc przestępstw lub wypadków drogowych w bardzo wysokiej rozdzielczości.

Skanowanie przestrzeni jest stosunkowo prostym procesem, który polega na umieszczeniu naziemnego skanera laserowego na statywie. Podczas obracania laser na podczerwień jest odbijany od szybko wirującego lustra. Następnie urządzenie rejestruje dokładną pozycję i odległość każdego punktu, w który uderza laser.

Według najnowszych założycieli Shaw i ScanLAB, Williama Trossella, najnowsze skanery mogą wykonywać do miliona pomiarów na sekundę i mieć ogromny zasięg.

„Zasięg skanera może wynosić do pięciu kilometrów, w zależności od modelu skanera” - powiedział Trossell. „Zwykle używane skanery mają zasięg do 300 metrów”.

Shaw dodał: „Możesz patrzeć na obszar wielkości stadionu piłkarskiego, ale możesz powiększyć, aby zobaczyć szczegóły na czyjejś twarzy. Możesz przechwycić ten sam poziom informacji w całej witrynie”.

Oto wywiad z założycielami ScanLAB Matthew Shaw i Williamem Trossellem:

Marcus Fairs: Czym zajmuje się ScanLAB?

Matthew Shaw: Specjalizujemy się w skanowaniu 3D na dużą skalę, więc digitalizujemy rzeczywiste wydarzenia lub miejsca.

Marcus Fairs: Jak to robisz i czym różni się od tradycyjnych sposobów rejestrowania danych o przestrzeniach?

William Trossell: Różnica polega na tym, że patrzymy na świat w bardzo, bardzo wysokiej rozdzielczości, prawie tak wysokiej, że wygląda niesamowicie. Jest wystarczająco wysoki, aby mógł zostać użyty na przykład przez policję lub inspektorów, aby zrozumieć złożone środowiska.

Marcus Fairs: Jak dużą przestrzeń możesz zeskanować?

William Trossell: Zasięg skanera może wynosić do pięciu kilometrów, w zależności od modelu skanera. Skanery, których zwykle używamy, mają zasięg do 300 metrów.

Marcus Fairs: Możesz więc skanować dość dużą przestrzeń.

Matthew Shaw: Myślę, że jedną z ważnych rzeczy w tej technologii jest to, że możesz patrzeć na obszar wielkości stadionu piłkarskiego, ale możesz powiększyć, aby zobaczyć szczegóły na czyjejś twarzy. Możesz przechwytywać ten sam poziom informacji w całej witrynie.

Marcus Fairs: Powiedz nam o technologii.

Matthew Shaw: Używamy naziemnych skanerów laserowych. Zazwyczaj używają laserów na podczerwień; wystrzeliwują czerwony puls, który odbija się od powierzchni, dzięki czemu można zmierzyć odległość do tego punktu. Niesamowitą rzeczą w tej technologii jest to, że jest w stanie rejestrować punkty nawet milion razy na sekundę.

Wszystkie te miliony punktów, które mierzymy, są gromadzone razem, aby stworzyć coś, co nazywa się chmurą punktów, co w rzeczywistości jest tylko listą bardzo szczegółowych pomiarów. Ale jako praktykę uważamy, że te chmury punktów są jednym z zestawów danych przyszłości, nie tylko jako bardzo skuteczny sposób przechowywania informacji, ale jako bardzo piękny sposób wizualizacji informacji.

Marcus Fairs: Powiedz nam o projekcie Vivienne Westwood.

Matthew Shaw: Współpracowaliśmy z Brigitte Stepputtis, która jest szefową działu mody w Vivienne Westwood. To był bardzo tradycyjny pomysł: zrobiliśmy jednodniową sesję zdjęciową, ale bez aparatu. Zamiast tego użyliśmy skanera laserowego.

William Trossell: Świetnie się bawiliśmy, opracowując pozy i sposób, w jaki skaner patrzył nie tylko na modele, ale także na architekturę, w której zostały umieszczone modele.

Matthew Shaw: Użyliśmy serii modeli, serii poz, serii sukienek. Ale ciekawe jest to, że oprócz nas nikt nie wiedział, jak działa maszyna. Tak więc wszyscy wymyślili te z góry wyobrażenia o tym, jak pozować do skanera 3D, jak zrobić makijaż do skanera 3D. Był to więc całkiem interesujący proces badawczy.

Marcus Fairs: Czy skaner widzi makijaż?

Matthew Shaw: Podbiera makijaż dokładnie w ten sam sposób, w jaki ty lub ja widzimy makijaż. Laser zachowuje się w świetle bardzo podobnym do światła widzialnego. Jest taka iluzja, że ​​zrobi coś innego, ale tak naprawdę uchwyca to, co widzimy ty i ja; po prostu uchwyca to dokładnie w 3D.

Marcus Fairs: Ale czy może przechwytywać dane kolorów w taki sam sposób, jak nasze oczy?

Matthew Shaw: Stosujemy dwa procesy. Pierwszy to ujęcie przestrzenne, które działa na jakość odbicia. Następnie zwykle skanujemy również w pełnym kolorze, chociaż nie zrobiliśmy tego w przypadku projektu Vivienne Westwood.

Marcus Fairs: Jak stworzyłeś ten film?

William Trossell: Podobnie jak tradycyjny animator, możemy renderować animacje poruszające się po scenie. Ustawiliśmy w danych szereg pozycji kamer wirtualnych, renderujemy kadry z każdej z nich i kompilujemy to w film.

Marcus Fairs: Czy to nowe medium wizualne?