Anonim

Marije Vogelzang mówi, że jedzenie jest „najważniejszym materiałem na świecie”

Wiadomości: według projektanta Marije Vogelzanga, który „kieruje nowym działem żywności w Design Academy Eindhoven” (+ wywiad), świat „potrzebuje rewolucji żywności”.

Dział Food Non Food zostanie otwarty we holenderskiej szkole designu we wrześniu, w ramach wstrząsu szkoły pod nowym dyrektorem kreatywnym Thomasem Widdershovenem.

Działem, pierwszym tego typu na świecie, będzie kierował „projektant jedzenia” Vogelzang, który ukończył szkołę w 2000 roku i od tego czasu jest pionierem opartego na designie podejścia do żywności.

Marije Vogelzang

„W tej chwili tyle jedzenia jest nie tak”, powiedział Vogelzang Dezeen. „W świecie żywności dzieje się tak wiele, że potrzebujemy projektantów, aby zacząć poważnie nad tym pracować. Jest to najbogatszy i najważniejszy materiał na świecie”.

Vogelzang zaczęła odkrywać jedzenie podczas studiów w Design Academy Eindhoven, prezentując swój biały posiłek pogrzebowy w 1999 r., Który składał się z całkowicie białego jedzenia podawanego na białym naczyniu.

Mając na celu umożliwienie żałobnikom obcowania z umarłymi w kulturach, w których biel jest kolorem związanym ze śmiercią, posiłek rozpoczął trend w kolorowych potrawach.

Inne kluczowe wczesne projekty Vogelzang to jej Dzielenie się obiadem w 2005 r., W którym goście zostali oddzieleni od stołu pionowymi obrusami, oraz jej Obiad w 2006 r., W którym obrus z ciasta ugotowano przez duże lampy stołowe, a następnie zjadł następnego wieczoru przez gości.

Sharing Dinner, 2005

W latach 2004-2011 Vogelzang prowadził Proef, eksperymentalną restaurację zlokalizowaną najpierw w Rotterdamie, a później w Amsterdamie.

„Umiejętności kulinarne nie będą częścią programu nauczania” - powiedział Vogelzang z nowego kursu. „Nauczymy tego, co jest większe, bardziej całościowe i prawie niemożliwe do zrozumienia”.

„Kiedy myślę o jedzeniu, myślę o czymś znacznie większym niż tylko gotowanie” - dodała. „Żywność to rolnictwo, biologia, psychologia, transport, związki międzyludzkie, zwierzęta, odpady, zdrowie, wychowanie, przyroda, nauka, a także gastronomia”.

Sharing Dinner, 2005

Vogelzang powiedziała, że ​​ma nadzieję, że kurs przyciągnie młodych ludzi, którzy chcą „zmienić łańcuch pokarmowy i zmienić nasze postrzeganie na jedzenie”. „Mogę nawet powiedzieć, że może nastąpić rewolucja żywnościowa” - powiedziała. „I potrzebujemy jednego”.

Akademia łączy również dział Man and Living oraz Man and Public Space, aby utworzyć nowy dział o nazwie Public Private, kierowany przez Stijn Roodnat.

„Rosnące rozmycie między publicznym a prywatnym zmienia sposób, w jaki powinniśmy zająć się tymi dwiema domenami” - powiedział Roodnat. „Zwłaszcza w crossoverach, na granicach i w skrajnościach tej nowej dziedziny, znajdujemy wyzwania, w których nasi projektanci mogą coś zmienić”.

White Funeral Meal, 1999

W 2010 roku Dezeen połączył siły z luksusową aplikacją do kuchni marki Scholtès, aby zbadać rosnące powiązania między projektantami a żywnością. Przeczytaj nasz raport dotyczący żywności i projektowania tutaj.

Oto transkrypcja wywiadu z Vogelzangiem:

Marcus Fairs: Byłeś jednym z pierwszych „projektantów żywności”, ale teraz zainteresowanie tym tematem jest duże. Dlaczego?

Marije Vogelzang: Po pierwsze, zawód projektanta zmienił się z twórcy kształtów lub twórców produktu na myśliciela lub twórcę koncepcji. Po drugie, ogólne zainteresowanie żywnością jako podmiotem ogromnie wzrosło. Kiedy byłem studentem w Design Academy, jedzenie naprawdę nie było poważnym przedmiotem projektowania.

Myślę, że to fascynujące, ponieważ projektanci zawsze wytwarzają rzeczy dla ludzi, a jedzenie jest pierwszą rzeczą, jakiej potrzebuje człowiek. Miło jest widzieć tę zmianę ostrości w ciągu ostatnich 15 lat. Myślę, że jedzenie jako przedmiot jest tak głęboko zakorzenione w istocie, że nie można traktować tego jako trendu, ale jako konieczności.

White Funeral Meal, 1999

Marcus Fairs: Jak zacząłeś jako projektant żywności?

Marije Vogelzang: Właściwie nazywam siebie „projektantką jedzenia”, ponieważ sama tak naprawdę nie projektuję jedzenia. Myślę, że jedzenie jest już doskonale zaprojektowane przez naturę. Lubię pracować od czasownika jedzenia.

Kiedy byłem studentem, nie było czegoś takiego jak projektowanie z jedzeniem. Studiowałem projektowanie w Akademii Projektowania w Eindhoven i starałem się znaleźć materiał, w którym mógłbym najlepiej wyrazić siebie. W końcu zacząłem pracować z jedzeniem, ponieważ miło jest, że możesz go zjeść. I fascynujące jest to, że jest ulotne i że tworzę projekt, który konsekwentnie umieścisz w swoim ciele.

Zrobiłam biały posiłek pogrzebowy jako mój pierwszy projekt, a potem zajęło mi trochę czasu, aby w pełni zrozumieć potencjał łączenia projektowania i jedzenia. Teraz widzę, że jedzenie ma związek ze wszystkim na świecie. Że świat jest ukształtowany zgodnie z tym, co wybieramy na co dzień. To jedzenie wiąże się z emocjami i wspomnieniami. To jedzenie może skleić ludzi, ale może też prowadzić do separacji. Jedzenie nadaje nam sens i odżywianie, ale może także powodować choroby. Wszystkie te rzeczy - i wiele innych - to rzeczy, które inspirują mnie do pracy z jedzeniem. Jest to najbogatszy i najważniejszy materiał na świecie.

Marcus Fairs: Jak powstanie nowy kurs? Czego będziesz uczyć?

Marije Vogelzang: Połączenie designu i jedzenia to wciąż bardzo nowy zawód. Pracuję nad tą sprawą już od około 15 lat, ale nadal uważam, że jest jeszcze tak wiele do odkrycia. Trzonem kursu będzie nadal kurs projektowania, ale specjalizujący się w zagadnieniach związanych z żywnością. W świecie żywności dzieje się tak wiele, że potrzebujemy projektantów, aby zacząć poważnie nad tym pracować.

Jedzenie to nasza największa gospodarka, która leży u podstaw naszego życia. My - jako ludzie i jako planeta - jesteśmy uzależnieni od zdrowego systemu żywnościowego na tysiące sposobów. Nie sądzę, że projektanci mogą uratować świat, ale widzę, że nasz obecny system żywnościowy wymaga projektantów i myślenia projektowego.

Connection Dinner, 2006

Marcus Fairs: Czy nauczysz uczniów, jak gotować?

Umiejętności kulinarne nie będą częścią programu nauczania. Oczywiście może się zdarzyć, że gotowanie jest ważną częścią projektu, ale kiedy myślę o jedzeniu, myślę o czymś znacznie większym niż tylko gotowanie. Żywność to rolnictwo, biologia, psychologia, transport, związki międzyludzkie, zwierzęta, odpady, zdrowie, wychowanie, przyroda, nauka, a także gastronomia. Ale ta część to tylko jedna część całego pakietu. To, czego nauczymy, jest większe, bardziej całościowe i prawie niemożliwe do zrozumienia. Ale postaramy się stworzyć solidną podstawę dla żywności i designu.

Marcus Fairs: Czy to pierwsza szkoła projektowania, która uruchomiła dział żywności?

Marije Vogelzang: Istnieje więcej szkół projektowych, które uwzględniają jedzenie jako temat w swoich mistrzach lub jako osobne kursy, ale o ile wiem, nie ma szkoły projektowania, która stworzyłaby dział BA związany z żywnością.

Connection Dinner, 2006

Marcus Fairs: Jak myślisz, jakich ludzi pociągnie ten kurs?

Marije Vogelzang: Ponieważ jedzenie jest najbardziej podstawowym przedmiotem, mogę sobie wyobrazić, że przyciągnie on szeroką gamę studentów, ponieważ istnieje tak wiele kątów, że można podejść do tego tematu.

Marcus Fairs: Co jest złego w sposobie uczenia się umiejętności jedzenia w tym momencie?

Marije Vogelzang: Nie mam pojęcia. Ten dział nie jest przeznaczony do konkurowania ze szkołami kucharzy. Bycie szefem kuchni to zupełnie inny zawód niż bycie projektantem. W tym dziale chciałbym nawiązać wiele interdyscyplinarnych kontaktów. Mogę sobie wyobrazić współpracę z szefami kuchni, biologami lub psychologami, specjalistami ds. Żywienia, rolnikami lub politykami. Zakres jest naprawdę znacznie szerszy niż tylko gotowanie.

Marcus Fairs: Co jest obecnie nie tak z jedzeniem?

Marije Vogelzang: W tej chwili jest tak bardzo źle z jedzeniem. Być może to nie tylko jedzenie. To także sposób, w jaki jesteśmy połączeni z jedzeniem. Tylko kilka przykładów: sposób, w jaki wierzymy w duże firmy produkujące naszą żywność, oraz sposób, w jaki możemy nie chcieć angażować się w żywność - lub na przykład martwe zwierzęta.

To, co jemy teraz w ciągu jednego dnia, może być tym, co nasi przodkowie mogli mieć raz w roku na wielką ucztę. Możemy jeść wszystko, co lubimy o każdej porze dnia. A jednak wydajemy najmniej pieniędzy na jedzenie. To sprawia, że ​​cenimy jedzenie znacznie mniej niż wcześniej i powoduje marnotrawstwo.

Restauracja Proef

Marnujemy około jednej trzeciej żywności produkowanej na świecie. Pszczoły umierają, monokultury dominują w rolnictwie, wiedza ginie, wiele osób je samotnie i nie wie, jak gotować. Dzieci nie widzą już, jak rośnie jedzenie. Nasze zapasy fosforanów - niezbędnego składnika sztucznych nawozów - kończą się i bez tego możemy nie być w stanie wyżywić rosnącej populacji świata. Kurczaki na intensywnych farmach otrzymują więcej antybiotyków niż potrzebujące dzieci w krajach rozwijających się. Oceany są uszkodzone, brakuje wody w świeżej wodzie, kończy się ropa.

Na szczęście widzimy także dużą grupę młodych ludzi, którzy podejmują działania i próbują znaleźć różne sposoby na zmianę łańcucha pokarmowego i zmianę naszego postrzegania na jedzenie. Mógłbym nawet powiedzieć, że może nastąpić rewolucja żywnościowa. I potrzebujemy jednego.

Marcus Fairs: Czy jedzenie naprawdę potrzebuje więcej designu?

Marije Vogelzang: Myślę, że jeśli myślisz tylko o projektowaniu żywności - o rzeczywistym projektowaniu żywności - jest to tylko niewielka część szerszego podejścia do jedzenia jako przedmiotu projektowania. Myślę, że projektowanie jedzenia może czasem być interesujące. Ale w wielu przypadkach jest wykorzystywany do niewłaściwego celu - do sprzedawania tanich składników za duże pieniądze - ale może też mieć większą wartość. Ale jak już powiedziałem inne moje odpowiedzi, w tym kursie nie chodzi zasadniczo o projektowanie żywności.

Restauracja Proef

Marcus Fairs: Jakie są cele kursu? Aby jedzenie było zdrowsze? Karmić świat? Aby opracować nowe koncepcje żywności?

Marije Vogelzang: Nie ma jednego celu. Wciąż staramy się zdefiniować, co właściwie oznacza projekt z jedzeniem i jak może przyczynić się do rozwoju świata. Jak powiedziałem wcześniej, nie oczekuję, że projektanci uratują świat, ale widzę wiele możliwości w pilnych sprawach. Ale bardziej interesujące jest też poetyckie podejście do jedzenia. Dlatego „karmimy” uczniów najróżniejszymi informacjami na temat żywności w najszerszym tego słowa znaczeniu.

Następnie, oprócz solidnego zaplecza projektowego, które zapewnia Akademia Projektowania, studenci mogą przekształcić się w specjalistycznego projektanta, który będzie miał duże otwarte pole do pracy. I to pole będzie rosło, jestem tego pewien.