Anonim
Image

Kratowany bambusowy most autorstwa Mimesis Architecture Studio nawiązuje do tradycji rzemieślniczych Jiangsu

Studio architektury Mimesis zaprojektowało ten bambusowy most w chińskiej prowincji Jiangsu, aby uczcić starożytne rzemiosło tego regionu.

Most Wuxi Harbour ma lekko zakręcony kurs przez jezioro Taihu w mieście Dingshu, rozciągając się prawie 100 metrów nad wodą, aby zapewnić skrzyżowanie dla kierowców, pieszych i rowerzystów.

Stalowa konstrukcja mostu tworzy szereg trójkątnych ram wyłożonych kratownicą zwęglonych bambusowych słupków - proces zwęglania, który zachowuje formę i teksturę bambusa, jednocześnie gwarantując trwałość. Każda z tych bambusowych kratek jest zaprojektowana do usuwania i wymiany w razie potrzeby.

Miasto nazywane czasem „chińską stolicą gliny” ma bogate dziedzictwo kulturowe ze względu na obfity bambus i charakterystyczną glinianą barwę w kolorze fioletowym, która wytworzyła kwitnący przemysł rzemieślniczy.

Architekci z Uniwersytetu Południowo-Wschodniego w Nanjing postanowili uwzględnić ten materiał w swoich projektach jako odniesienie do tradycyjnych technik obróbki bambusa w regionie.

Podczas budowy mostu podjęto wspólny wysiłek między miejscowymi rzemieślnikami z bambusa i stalowym zespołem konstrukcyjnym, aby ustawić i zainstalować kratownicę.

Image

Betonowe krawędzie chodnika mostu zostały również wytłoczone bambusowymi laskami, aby odcisnąć teksturę na powierzchni.

Kręty kształt stali tworzy przejście, pod którym przechodzą piesi i ruch drogowy. Most łączy szlak Taihu, arterię pieszą i rowerową oraz teren rekreacyjny w Lanshan Fudong.

Gdy światło zmienia się w ciągu dnia, siatka bambusa rzuca cienie na most.

Image

„Nierówna stalowa konstrukcja wyrastająca z obu stron mostu, ukształtowana jak ramiona zaciskające, otacza przestrzeń dla pasażerów i pojazdów”, powiedział architekt.

„Przeplatające się obrazy góry, rzeki, mgły i wiatru wytwarzające to miejsce są rzutowane na formę mostu” - kontynuowali.

„Piesi mogą wejść na most obok brzegu mglistego i falującego jeziora Taihu, słysząc bulgotanie wody przez siatki bambusowe, ciesząc się zmieniającymi się scenami wraz z każdym krokiem.”